Zbójnickim Szlakiem – Dwerniczek 2019 cz.1

DSC_2344Dnia 30 lipca 2019r wyruszyliśmy ze Sławkowskiego Rynku w kierunku wschodzącego słońca i dokładnie o wschodzie słońca osiągnęliśmy nasz cel – Stanica Obozowa Hufca Sosnowiec w Dwerniczku. Miejsce oddalone od wszelkiej cywilizacji, z trzech stron otoczony Sanem, a z czwartej górą.

Dzień pierwszy rozpoczęliśmy bardzo aktywnie – do południa zakwaterowanie, pionierka obozowa i rozpoznanie terenu. Po południu pierwszy blok programowy – podzieliśmy się na zastępy wybraliśmy nazwy i okrzyki, a także przygotowaliśmy nasze własne (własnoręcznie) zrobione totemy. Po całym dniu nasz  obóz wygląda jak prawdziwy obóz harcerski. Dzień zakończyliśmy kominkiem na którym nasz komendant przybliżył nam tematykę obozu – opowiadał o Janosiku i jego przygodach o tym jakim odważnym, mężnym i prawym człowiekiem był. Jeszcze jedno, kominek zakończyliśmy niespodzianką, harcerze i zuchy otrzymali kapelusze, nosimy je z podwiniętą lewą strona – właśnie na znak wchodzącego słońca. Dzień drugi – ważna data dla każdego harcerza 1 sierpnia, kolejna 75 rocznica Powstania Warszawskiego. Rano pobudka, szybkie śniadanie i wyjście do posterunku straży granicznej, gdzie dowiedzieliśmy się jak ważna i odpowiedzialna jest ochrona granic naszego kraju. Jesteśmy dumni z naszych strażników granicznych i dziękujemy im za  wycieczkę i  ciekawe opowieści. Popołudniu o 17.00 uroczysty apel. Na te kilka chwil zatrzymaliśmy się i uczciliśmy pamięć wszystkim którzy walczyli za nasza wolność.  Wieczorem ognisko – opowieści o góralach i Bojkach – rdzennych mieszkańcach bieszczadzkiej ziemi.

Dzień trzeci czyli wielka wędrówka. Harcerze dzielnie zdobywali Połoninę Caryńską, a zuchy Połoninę Wetlińską. Jesteśmy z siebie bardzo dumni trasy pokonaliśmy szybko, sprawnie i bez marudzenia. Na szczególną pochwałę zasługują zuchy, które wspięły się na połoninę czerwonym trudniejszym szlakiem. Po wędrówce powrót na stanicę, obiadokolacja i dla relaksu serial o Janosiku.

 

GALERIA ZDJĘĆ