Zbójnickie zabawy i nie tylko – Dwerniczek 2019 cz.4

DSC_3384Obozowe dni uciekają bardzo szybko… Zbliżamy się do końca … ale jeszcze…
Bieszczadzkie lasy zapełniły się naszymi harcerzami, maskowanie, „dwie flagi”, to ulubione zajęcia obozowe „złotych”.

A zuchy bawiły się w tradycyjną „Cepeliadę” – jarmark rękodzieła, również z przymrużeniem oka 🙂

Tradycyjne obozowe śluby – wyjątkowo dużo par 🙂 I niecodzienne, z przymrużeniem oka przysięgi małżeńskie zakończone „kąpielą” w Sanie.

„- Przysięgam Tobie, że do Ciebie przychodzić będę rankiem i wieczorkiem, na talerzu z podwieczorkiem. Pomagać Ci będę jak przykro Ci będzie. Do domu wracać przed 24.00, bo inaczej w domu będzie słabo. Oddam Ci wszystko, bo jesteś moją kobietą ponad wszystko. Kłótni w domu nie będzie bo sprzątać po nas będę.
– Zajmować dziećmi się będę, sprzątać po nich będę. Resztę powiem Ci potem jak będę miała na to ochotę”

„- W dniu Twojego święta Ty kozo kopnięta
– Wręczam Ci to ziele, boś głupia jak ciele
– Dlatego bierzemy ślub w tym kościele”

„- Przysięgam Ci ładnie ścielić łóżko
– Przysięgam spać w tym łóżku
– Przysięgam pracować
– Przysięgam wydawać
– Przysięgam prać
– Przysięgam brudzić
– Przysięgam sprzątać
– Przysięgam starać się nie śmiecić”

Harcerskie śluby przerywane były okrzykami zuchów, zaaferowanych m.in. wodną bitwą balonową. Na koniec wszystkie pary harcerskie zostały „obrzucone” balonikami 🙂

Nie mogło oczywiście obyć się bez przyrzeczenia harcerskiego.

„Mam szczerą wolę…” te słowa zabrzmiały nocą na wiszącym moście nad Sanem. Druhna Sandra Łydek z 10 DDH „Zwiad” złożyła przyrzeczenie harcerskie, otrzymując najwyższe odznaczenie jakim jest szary krzyż harcerski. Gratulujemy druhno Salamandro:)

Ta noc i dla druhny Mai Staszewskiej była magiczna. Po półrocznym okresie próbnym w 80 DDS „Złota Ósemka” Dh Maja otrzymała złote barwy.

 

 

GALERIA ZDJĘĆ