To już jest koniec… – Dwerniczek 2019 cz.5

IMG_20190813_202710Obóz wielkimi krokami zbliża się do końca, ale to nie koniec atrakcji jakie czekały na nasze zuchy i harcerzy.
W tych ostatnich dniach zuchu upiekły nam smaczny chlebek i zrobiły sobie papier czerpany. Każdy mógł spróbować swoich sił, a wszystko to działo się w Gospodarstwie Agroturystycznym Pana Romana Glapiaka w miejscowości Dźwiniacz Dolny.

A potem… w Bieszczadach nie mogło zabraknąć oczywiście niedźwiedzia 🙂 Tym razem nasz własny, który uciekał przed zuchami, a potem wręczył im pyszny pamiątkowy miodek, mniam, mniam…

Harcerze musieli użyć ponownie siły swoich nóg, aby drezynami rowerowymi przejechać trasę Uherce Mineralne – Olszanica – Uherce Mineralne. Nie zabrakło również zabawy w Sanie, ponieważ pogoda jeszcze nam dopisywała 🙂

Jedna z ostatnich nocy należała do trzech zuchenek: Ani, Lei i Ani, które otrzymały kolejne gwiazdki zuchowe. Uroczystość podniosła w niesamowitym miejscu – nad Sanem.

Ostatni dzień i ostatnią noc na obozie pogoda troszkę pokrzyżowała nam plany. W deszczu pakowanie i sprzątanie, a najważniejszy moment i czas tego wieczoru – przejścia do kolejnych drużyn odbyły się przy kominku. Atmosfera bardzo podniosła… Nowi członkowie drużyny wędrowniczej, starszoharcerskiej i harcerskiej przeszli przez naszą magiczną bramę witani przez nowych drużynowych.
Drużynowi otrzymali z rąk komendanta tradycyjne bieszczadzkie ciupagi, które będą ozdobą  harcówek i zuchówek, a także wspaniałą obozową pamiątką.

Jak przystało na ostatnią noc, była i watra – przy kominku, ale była 🙂

Ostanie przedpołudnie, bardzo deszczowe, ale po zapakowaniu jeszcze apel i ostatni rozkaz, ostanie podziękowania i nagrody…

To już jest koniec, czas wracać do domu, a na ustach w tym dniu były słowa piosenki:

„Na stanicy mokro po kolana,
A deszcz pada od samego rana.
Przemoczone wszystko do niteczki,
Chciałbyś zmienić buty i majteczki.”

Już myślami jesteśmy przy pierwszych zbiórkach we wrześniu 🙂

GALERIA ZDJĘĆ